To już nie są jaja. To są mega-jaja. Co prawda da się tak „pogrywać” z każdym, ale przy tak mocno skrystalizowanych i zdecydowanych poglądach Jarka – łatwo o to, by sam zaprzeczał sobie.
Sztab wyborczy Bronka się spisał. Pomysł świetny, wykonanie jeszcze lepsze i na koniec bezcenny śmiech Jarka. Gratulacje!
Podobne wpisy:

That’s right.